Blog > Komentarze do wpisu
Wielowymiarowa

Dla kobiety z dużym biustem zakup bluzki czy sukienki w przeciętnym sklepie odzieżowym stanowi nie lada wyzwanie. Znalezienie modelu, który będzie atrakcyjnie eksponował biust, a jednocześnie nie zamaskuje istnienia talii, graniczy z cudem. Zwykle wybieramy spomiędzy zbyt ciasnej koszuli, którą z trudem udaje się dopiąć w biuście („Może z czasem się rozejdzie…”) albo nieforemnej, obszernej bluzki, kupowanej w zbyt dużym rozmiarze po to, by pomieściła nasze piersi. Fakt, iż uśrednione rozmiary S, M, L czy XL nie uwzględniają kobiecych kształtów, powoduje, że wiele z nas nosi obszerne ubrania, w których wygląda niezgrabnie i mało kobieco.

 

Zastanawiające, że np. wielkości dżinsów obejmują dwa parametry – długość i szerokość – a bluzki mają tylko jeden „ogólny” rozmiar. Skoro producenci spodni uznają za oczywisty fakt, że istnieją ludzie wysocy i szczupli – podobnie jak niscy i tędzy albo np. niscy i szczupli – dlaczego projektanci innych części garderoby nie dostrzegają tej różnorodności? Czyżby każda z nas zbudowana była proporcjonalnie – i jej szczupłej klatce piersiowej towarzyszył zawsze drobny biust, a szerokim plecom – duży? Czyżby posiadanie sporego brzuszka oznaczało automatycznie pełne piersi – a wąska talia i ramiona dopuszczały wyłącznie istnienie małego biustu?

 

Twierdzenia absurdalne - a jednak wciąż potwierdzane przez praktykę producentów. Ciekawy sposób rozwiązania tego problemu zaproponowała firma Bravissimo, produkująca bieliznę i odzież dla kobiet z większym biustem. Ubrania z oferty Bravissimo występują w brytyjskich wielkościach od 8 do 18. Każdorazowo jednak rozmiarowi liczbowemu towarzyszy określenie wielkości biustu – curvy, really curvy czy super curvy (w wolnym tłumaczeniu: kształtna, naprawdę kształtna i superkształtna;). Można więc, nosząc np. 12-tkę, kupić zarówno bluzkę dla kogoś o drobnym biuście (curvy), jak i dla kobiety hojnie obdarzonej przez naturę (supercurvy) – wszystko przy tej samej tęgości.


Rozwiązanie oczywiste, prawda? Dlaczego więc tak niewielu producentów się na nie decyduje? Najwyższy czas zacząć propagować tego typu pomysły!


Wyobraźcie sobie, drogie Biuściaste, że w każdym sklepie czeka na Was szeroki wybór rozmiarów. Wchodzicie do butiku i wybieracie bluzkę w kolorze, który Wam się podoba, o długości rękawów, która Wam odpowiada, z dekoltem w Waszym ulubionym kształcie – sięgając jedynie po właściwy rozmiar z wieszaka. Nie martwicie się, że nadruk na koszulce niemiłosiernie rozciągnie się na biuście, guzików nie da się dopiąć albo całość okaże się nie sięgać nawet pępka. Kupujecie to, co Wam się podoba – a nie to, w czym zmieści się Wasz biust.

 

Niemożliwe? Cóż, jeszcze niedawno niemożliwe wydawało się znalezienie właściwego biustonosza dla szczupłej kobiety z dużym biustem;) Jak wiemy, dzięki aktywnym działaniom uczestniczek Lobby Biuściastych, asortyment sklepów z bielizną stopniowo się zwiększa (oczywiście  czekamy na dalsze zmiany!) – a i niekompetentnych ekspedientek jest coraz mniej. Dlaczego więc nie wierzyć, że producenci ubrań zauważą różnorodność kobiecych kształtów? Wszak Biuściaste to liczebna i bardzo lojalna grupa konsumentek:)

środa, 24 września 2008, butters77

Polecane wpisy

  • Finał konkursu z BiuBiu!

    Od paru tygodni toczyła się rywalizacja o wymarzone kreacje BiuBiu. Hasła napływały, jurorki toczyły burzliwe dyskusje, a termin ogłoszenia wyników potknął się

  • Bardzo Biuściaste Bluzki;)

    Pamiętacie wpis, w którym chwaliłam brytyjski sklep Bravissimo za stosowanie rozmiarówki ubrań , uwzględniającej kobiece kształty? Podkreślałam, jak cenne jest,

  • Dorwij dżersejkę!;)

    Kilka tygodni temu wspominałam o sklepie internetowym Bravissimo i jego "probiuściastej" rozmiarówce . Dziś postanowiłam rzucić okiem na dział wyprzed

Komentarze
2008/09/25 17:30:16
Nie mam jeszcze żadnych ubrań z Bravissimo, ale pewnie to się niedługo zmieni:)
Za to po paru miesiącach na Lobby więcej wymagam od producentów nie tylko staników i nie idę już na kompromisy. Chcę wyglądać jak kobieta i to, że bluzka jest ładna już mi nie wystarcza. Ma leżeć idealnie:) Zawsze miałam fioła na punkcie proporcji - marynarek nie lubię, bo nie są dopasowane w talii, a płaszcze zawsze spinam mocno paskiem itp itd - a teraz to już w ogóle współtowarzysze i współtowarzyszki zakupów dostaną szału:)
-
2008/09/25 18:03:37
Po ostatnich przecenach na bRavissimo i ja się skusilam na pierwsze ciuszki :)
Mam nadzieję, że trafię z rozmiarem i będę mocno zadowolona :)
Zakupiłam sukienkę kopertową i bluzeczkę.
Już nie moge się doczekać.
-
2008/09/25 22:07:25
A ja siedzę i użalam się nad sobą, bo zamówiłam cudowną bluzkę i jeszcze cudowniejszą sukienkę na Bravissimo i co? I dostałam dzisiaj maila, że niestety obie są "sold out". Gdzie sprawiedliwość?

Butters, Ty bloguj na zdrowie, ja lubię nosić sukienki. Najbardziej zachorowałam na szmizjerkę i przez całe wakacje nie upolowałam ani jednej. Znaczy, upolowałam. W jednej nawet brakowało mi tylko 2cm, żeby się dopiąć, poza tym była śliczna.
-
2008/09/28 16:51:20
Ja co prawda z małobiuściastej części, ale na mnie nawet bravissimo nie ma rozmiaru :(
Bo wg tej tabeli to mi by wychodziło 6-supercurvy...ech, marzy mi się nowy żakiet.

Bardzo podoba mi się pomysł z tym blogiem, ponieważ ciężko jest znaleźć jakiekolwiek wymiarowe ubrania mając kobiecą figurę. Od kiedy nie noszę przymałych puszów sama mam problem z dopięciem się w jakiejkolwiek koszuli, która jest dopasowana w talii i ramionach, więc wyobrażam sobie problemy bardziej biuściastych ;)
-
2008/10/15 13:43:23
:((( na mnie tez nie ma rozmiaru w bravissimo, a tak sie napaliłam na żakiety i koszule zapinane na guziki. dopiero jak wprowadzą rozmiar 8/super-extra curvy, to może bedzie dopasowany w talii i w biuście.
-
2008/10/17 18:01:23
u mnie też idealnie rozmiarowo nie jest. Powinnam nosić 10, ale z uwagi, że bustu w 10SC nie upchnę, to noszę 12SC, biust OK, na biodrach ciut powiewa, ale przynajmnie nie ma takich worów, jakie miałabym, gdybym polskie 44-46 nosiła, a tylko w takich dobrze biust wygląda. |Reszta poza biustem już nie...
-
butters77
2008/10/18 16:04:24
Zgadzam się, dziewczyny, że poszerzenie rozmiarówki Bravissimo o rozmiar 6 i wersję "super super curvy" by się przydało - nieraz już na Lobby pojawiały się głosy na ten temat. Póki co, pozostaje próbować balansować na granicy rozmiarów.

Choć prawdę mówiąc, zastanawia mnie, dlaczego firma, mająca tak szeroki zakres rozmiarów biustonoszy, nie próbuje dostosować do niego zakresu rozmiarów swojej odzieży? Przecież chyba dobrze działałaby na klientki możliwość "ubrania się w Bravissimo od stóp do głów". Tym bardziej, że skrajne rozmiary ubrań mogłyby być dostępne nawet na zamówienie (gdyby sklep początkowo obawiał się braku popytu) - bo założę się, że Nchyb byłaby gotowa czekać np. 3 tygodnie na bluzkę 10 SSC zamiast kupować "prawie dobre 12 SC", a 3mkm3 cierpliwie poczekałaby na żakiet w swoim rozmiarze. Może czas zacząć pisać do Bravissimo maile w tej sprawie?:)
-
2008/11/09 21:56:36
A dlaczego tylko rozmiar 6? Moglibysmy zejsc do 4...
-
2009/01/08 13:41:17
Ja też się nie mieszczę w rozmiarówkę Bravissimo. Potrzebny byłby rozmiar 6 super-extra curvy.
-
2009/01/16 22:14:24
A ja jestem na granicy ;) pewnie 8 było by w miare ok... 64 talia i 90 biust :) ;) dotychczasowe koszulki jak pasują gdzieindziej to rozłażą mi się brzydko na biuście a jak są dobre w biuście to wiszą w innych miejscach :( Szkoda że bravissimo ma tak w sumie mało ciuszków...