Blog > Komentarze do wpisu
Do łezki łezka...

Powrót z pracy „autobusem zapłakanym deszczem” nie nastroił mnie optymistycznie – ale paczka, która na mnie czekała w domu – owszem:-) Dlatego w ramach wiosennej odsłony Kobiecych kształtów – chabrowa sukienka z Bravissimo!


Prezentowany rozmiar to 10C/RC – wcześniej mierzyłam Really/Super Curvy, ale okazało się sporo za luźne. Co zaskakuje, bo zwykle zamawiam w Bravissimo warianty najbardziej „wypukłe” i bynajmniej nie są swobodne w biuście (czego dowodem ta czarna bluzka).

Podoba mi się ten model – jest dziewczęcy, niezobowiązujący, urzeka drapowaną tkaniną i obniżoną talią. Idealnie nadaje się na łakome popołudnia, bo nie przylega do brzucha – a jednocześnie nie jest nieestetycznie workowaty w talii. Moim zdaniem to udany projekt brytyjskiej sieci. Aha, niewątpliwą zaletę sukienki stanowi fakt, że nie trzeba jej prasować ;-)



Dla zainteresowanych: obok wersji chabrowej dostępna jest również sukienka w kolorze maków. Świetnie wyglądałaby w niej np. besame.mucho:-)

A na zakończenie miniwyciąg z zestawienia kolorów w tej propozycji :-)

To właśnie drobiazg, który zapowiadałam wcześniej, a który pomoże mi zilustrować – obok ulubionych fasonów – ulubione połączenia kolorystyczne. Bardzo lubię zmiksowane odcienie zielonego i niebieskiego, mimo że stereotyp nakazuje ich nie łączyć :-)

poniedziałek, 07 czerwca 2010, butters77

Polecane wpisy

Komentarze
2010/06/08 09:38:42
Bardzo się cieszę, że Kobiece Kształty wróciły.
No i właśnie - o co chodzi z zielonym i niebieskim? Dla mnie jest to absolutnie podstawowy wariant ubraniowy, turkus+limonka to jedno z najpiękniejszych barwnych zestawień, a zdarzało mi się już być za to przez koleżanki krytykowaną - no bo niby ładnie,ale ten niebieski z zielonym? Co jest grane?
I jeszcze żałuję, że nie mam zbyt często okazji do noszenia czerwonego i pomarańczowego z różowym, to też wzbudza emocje - Tigerlily :)
-
2010/06/08 10:17:03
Teoretycznie zieleń i niebieski gryzą się. W praktyce często widzimy ich naturalne połączenie i nie zwracamy na to uwagi np. las/łąka na tle nieba :)

Proszę więcej info nt. torebki i butów :)
-
2010/06/08 11:02:44
Ale pięknie:) Sukienka jak na Ciebie szyta i świetny kolor.

Podłączam się do pytania o buty:)
-
butters77
2010/06/08 11:03:13
Mszn, dziękuję:-) W kwestii kolorów - widzę, że podobają nam się podobne zestawienia, bo też uważam, że pomarańcz z różem to strzał w dziesiątkę:-) Ja wprawdzie nie noszę go w warstwach wierzchnich (choć Tigerlily mam:D), ale poluję na eBayu na fuksjowo-pomarańczową tkaninę, z której uszyję poduszki na sofę:-)

Zazu, torebka i buty z sieciówek odzieżowych:-) Ciemnomorskie buty to bodajże House, a kopertówka w romby - Troll. Oba nabytki nieskórzane (staram się nie nosić skórzanych rzeczy), oba niedrogie (torebka z pozimowej przeceny). Generalnie polecam akcesoria w sklepach odzieżowych (zwłaszcza na wyprzedażach) bo bywają niedrogie, a kolorowe i niebanalne:-)
-
butters77
2010/06/08 11:04:01
Ciri, dziękuję :-) O butach właśnie napisałam - powyżej.
-
2010/06/08 11:13:51
Torebka jest jeszcze dostępna ONLINE
-
butters77
2010/06/08 11:15:59
O rany, to widzę, że naprawdę miałam szczęście, bo zapłaciłam za nią 40 zł:-)
-
2010/06/08 11:37:12
Może w stacjonarnych sklepach jest taniej?
-
roza_am
2010/06/08 16:59:47
Zieleń z niebieskim to bardzo urocze i bardzo letnie połączenie. Kojarzy mi się z obrazami van Gogha.
-
butters77
2010/06/09 15:38:50
Zazu, torebkę kupiłam przecenioną:-)
Roza, inspirujące skojarzenie:-)
-
2010/06/10 23:26:17
A dziękuję za kuszenie ;).
Bardzo fajna jest ta kiecka, chyba się wreszcie zbiorę i zamówię. Najchętniej razem z zebrową maxi.
-
kasica_k
2010/06/11 01:50:30
Po pierwsze, wyglądasz pięknie :-)

Naraz zapragnęłam też mieć tę kieckę... ale na mojej figurze pewnie już taka piękna nie będzie ;)

Na zakaz łączenia niebieskiego z zielonym się jakoś nie załapałam :) Nie każdy odcień z każdym zagra, ale mam gdzieś nawet apaszkę w całości zrobioną na zestawach zieleni z niebieskościami. Świetny pomysł z tymi podsumowaniami kolorystycznymi na koniec notek, mam nadzieję, że będzie ich teraz dużo, podobnie jak nowych notek na "Kobiecych kształtach"!
-
butters77
2010/06/11 11:24:52
Besame, zebrowa maxi to, jak rozumiem, ta? Nie jestem fanką zwierzęcych deseni (mimo rozmaitości ich wcieleń w modzie, nie jestem w stanie się przekonać;-), ale krój moim zdaniem bardzo fajny. Podoba mi się, że sukienka nie jest rozkloszowana zaraz pod biustem, ale tuż pod nim przylega jeszcze do ciała. Dzięki temu unikniesz efektu ciążowego;-)

Mnie natomiast spośród bravissimowych kiecek kusi jeszcze ten model - ale to mniej jako letnia sukienka, a bardziej na... specjalną okazję;-) Obawiam się jednak, że w rzeczywistości kiecka może wyglądać znacznie mniej elegancko niż na zdjęciach (tym bardziej, że nazywa się "Wear Me Any Way" ;-)

Kasico, dziękuję bardzo :-) A co do modelu - jedyny powód, dla którego wahałabym się co do Ciebie i sukienki to długość, bo mam wrażenie, że jest to model dla dość wysokich. Ale co do figury - absolutnie nie widzę przeciwwskazań :-)
-
2010/06/11 21:31:24
Ach, ileż razy ją oglądałam.. Uratowałaś sytuację tym "modelem dla wysokich". Dobrze być kurduplem, przyoszczędzić można ;)
-
2010/06/11 23:18:41
Butters, właśnie ta. Ja zwierzęce desenie lubię na dwóch rodzajach ciuchów - na stanikach i na sukienkach maxi (letnich na ramiączkach). Ta zebra mi się podoba i bym ją zamówiła, ale obawiam się, że długość 140 będzie mi się smętnie majtała gdzieś nad kostkami. A coś tej długości powoduje, że mam nóżki krótkie jak kaczka. Model na Specjalną Okazję bardzo ładny, zwłaszcza dla Twojej figury, ja bym w nim miała ramiona jak radziecki wioślarz. Ale opis (i skład) rzeczywiście sugeruje, że sukienka może wyglądać zupełnie inaczej niż na zdjęciach. A krój ma raczej eleganckiej kiecki niż codziennej, więc nie wiadomo czy dobrze by się prezentowała.
-
2010/06/13 10:39:28
Kusisz skutecznie, właśnie zamówiłam czerwoną i zebrę :)
-
butters77
2010/06/14 08:29:40
Zmijuniu - ;-)

Besame, jestem pewna, że w makach będziesz wyglądać pięknie :-)
-
mauzonka
2010/06/14 15:55:13
Kciałam powiedzieć, że:
- och, jak cudownie, że Kobiece Kształty WRESZCIE wróciły do żywych!
- och, jak nieziemsko wyglądasz w tej kiecce (no ale Ty zawsze:)!
- och, Ty niedobra, znowu wydam na ciuchy!
-
sheisamaniac
2010/06/14 21:24:22
Butters, Ty żyjesz. :D
Myślałam, że Kobiece Kształty odeszły w niebyt.
Piękna sukienka, boski kolor. Ciekawe, kiedy będę mogła sobie pozwolić na coś z Bravissimo, ech.

Zireael00 (piszę z Bloxowego konta)
-
butters77
2010/06/17 19:54:05
Mauzonko, dzięki za trzy ochy ;-D Jeśli się zdecydujesz na tę kieckę, pokaż się koniecznie :-)
Ziraelko, żyję, żyję :-D
-
maith
2010/06/20 03:25:27
Wyglądasz ślicznie :)
Jak widać da się tę sukienkę zachęcająco zaprezentować bez psującego ostatnio wszystko na stronach Bravissimo Photoshopa.
Przydałoby się jeszcze tylko zdjęcie całości :) Szczególnie że masz zabójcze nogi, co stwierdziłyśmy wszystkie pod kolejną notką, jak... jedna żona.

Co do połączeń, to wszystko zależy od odcienia. Często dobrze wygląda jeden kolor ciemniejszy, a drugi jaśniejszy. Bardzo ważne jest też, czy dany kolor jest w wersji ciepłej czy zimnej. Oczywiście są odcienie, które do siebie pasują i odcienie, które się gryzą. Jak ktoś się nie zna, to woli się trzymać "zasad". To bez sensu, bo tacy ludzie czasem nawet widząc doskonałe połączenie i tak potrafią wygłaszać tekst, że to nie pasuje, bo to przecież np. właśnie zielony z niebieskim. Straszne - bo oni nie umieją otworzyć umysłu nawet na to co widzą i na własną rękę nie odważą się niczego przeanalizować.

Podobnie stereotypowo uznawane za niewłaściwe były połączenia czerwieni z zielenią, czy brązu z szarością. Tak samo też dawniej nie pojawiały się połączenia kawowego (zimnego) brązu z pomarańczem, teraz już na stałe zadomowione.
-
2010/06/22 22:08:02
Uprzejmie donoszę, że czerwona jest równie ładna. Zebra też, chociaż na mój wzrost mogłaby być kilka centymetrów dłuższa. Obfocę się w najbliższych dniach i pokażę tegoroczne nabytki ;)