Blog > Komentarze do wpisu
Letnie (na)stroje

Ponieważ lato jeszcze zaszczyca nas swoją obecnością, postanowiłam podzielić się z Wami nowym nabytkiem. Oto sukienka z C&A – wygodna, miękka, a przy tym – zgrabnie dopasowana. Kosztowała (uwaga!)... 49 zł :-)


Prezentowany rozmiar to L – M również dobrze mieściło biust, ale sukienka była wtedy krótsza, bardziej obcisła i ogólnie prezentowała się raczej plażowo. A mnie podoba się ten luźny, kimonowaty wygląd. Dodam, że zdjęcia nie dodają jej uroku – robione były w pośpiechu, w serii akrobacji przed lustrem, bez dbałości o wiązanie itp. Niemniej, bardzo polecam ten model. Podoba mi się nie tylko fason (swobodny dekolt, moje od_zawsze_ukochane wiązanie, drapowania), ale i kolorystyka – lubię połączenie niebieskiego z ciepłymi beżami i brązami.



Na manekinach sukienka była prezentowana z wiązaniem z przodu. Na mnie jednak okazało się to całkowitym niewypałem (zresztą, trudno mi sobie wyobrazić, by na jakiejkolwiek figurze wyglądało dobrze) – po pierwsze, przez niepotrzebne spiętrzenie materiału na brzuchu, po drugie – z powodu tego, co dzieje się na plecach bez wiązania... Efekt jest spektakularny ;-)

Moim zdaniem to naprawdę wdzięczny model – ultrawygodny, niezbyt obcisły, a jednak umożliwiający zaznaczenie talii. Na lato – jak znalazł!

Cenna informacja: sukienka dostępna była jeszcze w wariancie bordo z różowościami :-)
środa, 24 sierpnia 2011, butters77

Polecane wpisy

Komentarze
2011/08/24 19:49:10
Ha, mam ją :). Tylko wersję w czerwone kwiatki - wzięlam M, bo mi akurat bardziej pasuje w wersji obcisłej, którą noszę z legginsami, wtedy nie jest plażowo ;). Ale taka wersja jak u Butters też jest bardzo fajna! No i cena powalająco niska, a przy tym materiał porządny i mięsisty.
-
2011/08/24 22:13:17
O!Ale numer!Mam taką,ale S-kę i w różowe kwiatki, tylko jakos nie mogę się zebrać,żeby ją obfocić i wysłać do galerii. U mnie to przebój sezonu! Jak za taką cenę,to jakościowo jest ok, noszę ją b.dużo, piorę, a nie odkształciła się, jedynie nieco dół jakoś na "równości" stracił.
-
butters77
2011/08/26 09:09:20
No proszę - fajnie, że ta sukienka to nie tylko moje odkrycie :-)

Agato272, ja krótszych sukienek noszonych z legginsami mam parę (ostatnio Waikiki BiuBiu :-), więc tym razem wybrałam wersję dłuższą. Ale wahałam się, krótsze i bardziej dopasowane wydanie też miało swoje zalety. Masz rację - materiał jest bardzo przyjemny.

Beniutko, asymetryczny dół brzmi prawdopodobnie - w sukienkach z podobnych materiałów nierzadko dół mi się "wyciąga" (zwykle, na szczęście, po intensywnej eksploatacji). Póki co, cieszę się równą krawędzią :-)

Aha, jeszcze jedna uwaga mi się nasunęła - dekolt jest dość łopoczący, dla niektórych może okazać się zbyt głęboki. Ale też jego spięcie/ zszycie w jednym miejscu powinno raz-dwa rozwiązać problem :-) Polecam niezmiennie.
-
2011/08/31 09:13:55
3

Nie lubię łączek, ale na Tobie ta sukienka wygląda bardzo ładnie :). Krótsza i bardziej obcisła też by na pewno super wyglądała, bo widziałam przecie na żywo - nogi to nie żadne "perspektywy zdjęć", "odpowiednie kroje" i tak dalej. Po prostu masz świetne i już.

Wylew zazdrości tłumi na szczęście zdjęcie z wiązaniem z przodu - nosząc ją w ten sposób tytuł "Letnie (na)stroje" mogłabyś spokojnie zmienić na "Wakacyjna tęsknota za szkołą" z podtytułem: "część 1 - pani woźna"
-
2011/08/31 09:14:31
Zjadło mi część komentarza, zaczęłam od zachwytu, że Kieszenie wróciły!
-
butters77
2011/08/31 09:32:21
Besame - Kieszenie ;-D

Nogi serdecznie dziękują za uprzejme słowa - i zdradzają, że przy Tobie też celowo układały się malowniczo! ;-)

Z "panią woźną" 100% racji.
-
2011/08/31 13:59:25
No tak, za pierwszym razem, to mi się nawet wydaje, że napisałam dobrze, a później poleciałam oglądać co na Kieszeniach i wyszło jak wyszło ;)
-
2014/07/09 16:18:23
Do takiego stroju idealnie pasowałyby kosmetyki organiczne - pozdrawiam!